środa, 19 kwietnia 2017

izolujący

Poruszałem już wiele różnych opcji które dalej uważam za dobre a wszystko zależy od sytuacji. Dobrym sposobem jest budowa z BK jak i z silki. Nie wiem czemu konkretnie nie trzymam się jednej opcji, może nie zaiskrzyło tak jak trzeba i ciągle szukam i kombinuję. Nie wiem, myślałem że to będzie na zasadzie jakby projektu konstrukcyjnego w którym będzie opisane jak będzie wyglądać taka ściana bo to konstruktor i tak się pod tym podpisuje. Myślałem że wrzuci w obliczeniach taki panel który mu proponuję i będzie widział czy tak może być czy nie. Na razie jednak trochę wyhamowuję z tym pomysłem bo trochę mnie przeraziła waga takiego jednego modułu oraz to że jako naprawa studni kanalizacyjnej materiał izolujący taniej wypada wełna (w konstrukcji szkieletowej) więc może lepiej jest zrobić typowego szkieleciaka. Puki co atestów oficjalnie nie wymagają przy odbiorze, a jak zaczną będzie problem, bo z tego co mówił gość od wiązarów w Polsce nie ma producenta elementów konstrukcyjnych z drewna z oznakowaniem CE. Praktycznie większość materiałów np. na więźbe jaką się u nas wykonuje nie odpowiednich "papierów" nie idź tą drogą Nietypowe rozwiązania muszą kosztować więcej. Weź pod uwagę też projekt indywidualny, jak już znajdziesz kogoś, kto będzie te Twoje pomysły chciał zweryfikować to słono za to zapłacisz. Lepiej znaleźć typowy projekt, który łatwo adaptujesz do swoich potrzeb za parę zł. Postaw sam ze szagrem z BK (lub silka jak się nie boisz dźwigania ciężarów). Pomału szykuję się do opisu tego jakby to sobie wyobrażał więc jak skończę to dam znać do waszej weryfikacji bo z samych wizualizacji niewiele można wywnioskować. Po co mi wiedzieć jak pracuje belka czy jakikolwiek inny materiał skoro wystarczy zobaczyć do karty katalogowej na zastosowanie? Skoro w panelach SIP stosują styropian z przyklejonymi płytami osb i to nawet bez środników (bo nie widziałem ich tam) to czemu to co ja pokazałem byłoby złe? Według Ciebie złe jest temu bo ja bym sobie to zrobił w garażu a firma jakby to zrobiła na hali produkcyjnej to już byłoby cacy tylko i wyłącznie że oni to zrobią na hali i że jest to jakaś firma. czy uważasz za wielką kopalnie wiedzy w wykonaniu panelu SIP że tylko wybrane jednostki są w stanie to zrobić? Ja muszę skończyć wyższe szkoły i naprodukować sobie różnych tytułów by móc samemu skleić osb do styropianu? Do tej tajemnej wiedzy muszę posiąść wiedzę nawet molekularną poszczególnych elementów? Może za chwilę otworzę laboratorium, zatrudnię ekspertów którzy rozłożą mi to wszystko na czynniki pierwsze i przebadają wnikliwie by mi na koniec powiedzieć że się to nadaje?Nie wiem jakim klejem to robią ale myślę że musi być taki jak do elewacji co się styro czy xpsa klei więc ja bym użył tytana czy coś podobnego. Wątpię że gruntują styro bo on jest raczej nienasiąkliwy. Raczej stosują twardy EPS podłogowy aby był tez sztywny no chyba że w czasie produkcji dodają coś aby się nie rozwarstwił w czasie ale o to zapytam kiedyś przy okazji jakiejś rozmowy.

belka

Płyty mfp na poszycie zewnętrzne na pewno będą lepsze. Nie tylko nie masz tytulu inzyniera, nie masz nawet podstawowej wiedzy z mechaniki, wytrzymalosci materialow itp. dziedzin nauki. Nie pisalbys glupot gdybys choc w minimalnym stopniu rozumial jak np. pracuje belka, plyta sandwich itp. W d... byles i g... wiedziales. Wywody o tym jak skleisz sobie element sandwich ze srodnikiem a konstruktor sie pod tym podpisze i bedzie to element nosny sa nawet zabawne ale pokazuja ze kompletnie nie wiesz o czym piszesz "gosciu". Przypomnij prosze jakie juz wersje byly tutaj poruszane i za kazdym razem byly najlepsze, najtansze i w ogole naj. Teraz na tapecie jest SIP, o ktorym wiesz tyle ile ktos na targach wlozyl ci do golwy. A i jesze ten kradziony rosysjski film z natryskiem piany z puszki byl. Do czego byś się chciał przyczepić? Zgodnie z sztuką w szkieletach stosując słupki o grubości 60mm mogą być w rozstawie co 62,5cm. Rozstaw co 40cm jest w przypadku cieńszych słupków czyli o gr.40mm. Więc zrobiłem sobie konstrukcję w rozstawie co 62,5cm i tam gdzie mają być okna wstawiłem potrzebne słupki. Dając pokrycie z zewnątrz i wywnętrz uzyska się odpowiednią nośność konstrukcji. W konstrukcjach lekkich z cienkich słupków daje się je częściej a przy otworach okiennych daje więcej słupków aby cała konstrukcja wytrzymała ale wtedy od środka zazwyczaj potem po daniu wełny i paroizolacji przykręca się płytę gk. W moim przypadku z zewnatrz pójdzie płyta o gr.15mm i wewnątrz po ułożeniu wełny superrock czy coś takiego pójdzie paroizolacja i kolejna płyta o gr.15mm przez co konstrukcja jaką zaprezentowałem wytrzyma bez najmniejszego problemu a konstruktor który to będzie liczył tylko to potwierdzi. W moim przypadku ciężkiego szkieletu są dwie płyty drewnopochodne które są konstrukcyjne a nie jedną jak w typowych kanadyjkach i to jeszcze o gr.12mm tam zazwyczaj dają. Więc jak moje dwie o gr.15mm miałyby nie zapewnić odpowiedniej nośności? Popatrz sobie na belki dwuteowe typu steico czy kronopol. W nich środnik jest o gr. ok.2cm a rozpiętości na tym można uzyskać nawet do 6m bez podparcia. Oczywiście nie mam tytułu inżyniera itp więc z góry zakładacie że to co pisze jest błędne.

dom

mieniają zatrudnienie średnio 10 razy. Świat, w którym odległości są duże, a paliwo tanie. Świat, w którym specjalizacja jest posunięta najdalej, jak to tylko możliwe, konkurencja ogromna, a każdy stara się robić tylko to, w czym jest naprawdę dobry. Świat, w którym odległość 500km to niewiele, a do rodziny na święta lata się samolotem. Świat, w którym każdy chce zarobić dużo, więc pracodawca wymaga od niego jeszcze więcej. W takim świecie murowanie domu "na lata" kosztuje krocie, bo trwa bardzo długo, a poza tym nie jest taki dom potrzebny, bo zmiana pracy często wiąże się z przeprowadzką. W takim świecie stawia się więc domy jak najtańsze, prefabrykowane, produkowane w warunkach wysokiej specjalizacji, z wysoką wydajnością. Wtedy to ma sens, ale u nas? U nas siedzi się na dupie całe życie, więc trzeba coś trwałego. Poza tym wyrzeźbienie domu z silikatów, czy z klimatyzacja do firmy kantówek trwa podobnie krótko, a cała reszta to wykończenie... trwające podobnie długo. Serio - nie ma sensu robić drewnianki. Mimo wszystko nie wykluczyłem pompy ciepła a nawet przewiduję wodną podłogówkę więc pompę można wpiąć jak będzie w dobrej cenie. Bo na razie mam wizualizacje i będę robił bardziej szczegółowe z wymiarami. Długość konstrukcji będzie 10625mm a szerokość 6875mm. Dłuższe ściany będą w trzech jakby kawałkach a krótsze w 2 kawałkach bo nie zrobią w całości a to mi nie przeszkadza.Firmy zazwyczaj na poszycie stosują płytę o gr.12mm a ja planuje 15mm od zewnątrz i wewnątrz. Więc mimo belek będą jeszcze płyty. Nie ma też co tu przesadzać bo i masa domku nie będzie zbyt wysoka nie licząc pokrycia dachowego jakby było z dachówki. Oczywiście nie tylko ciężar własny konstrukcja ma wytrzymać bo gorsze są wiatry ale dobrą sztywność zapewnią też działówki i razem będzie się to dobrze trzymać że wiatry mi nie straszne. Zwróć uwagę na to że domy szkieletowe są tak samo trwałe jak murowane. Nawet jak to na zachodzie jest dużo tańsze i ludzie z tych względów które opisujesz budują takie domy to nawet jak się przeprowadzają to też kupują domy i są to domy drewniane a niektóre mają ponad 50lat. To jest tylko taki mit że trwały oznacza murowany. Jeżeli chodzi o szybkość budowy domu z pełnym piętrem to o wiele szybciej pójdzie w szkielecie niż w murowanym i to pod każdym względem do stanu deweloperskiego. Oczywiście wykończeniówka w obu przypadkach raczej podobnie wyjdzie. Głowa http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-biur-i-gastronomii/ boli od mnogości pomysłów a na końcu i tak co innego wybierzesz. Weź może popracuj trochę nad kolorystyką i zacznij komercyjnie robić wizualizację, to Ci może starczy na porządnego architekta i konstruktora (pozbędziesz się bólu głowy). Ja rozważam opcję taką że zamawiam szkielet domu z montażem (aby było na VAT 8%). Resztę mogę zrobić sam z pomocą kogoś wynajętego na miejscu i szukać po miejscowych specjalistach niektórych robót których nie będę w stanie zrobić sam. A jeśli chodzi o energooszczędność, to wstaw pompę ciepła i się nie przejmuj. Dzisiaj sam bym tak zrobił.

informacje

Przy domu murowanym też bym kogoś wynajął.60 zł płyta (dolicz łączniki), 30 zł styro, klej, folia., pracownik, może w 120 się zmieścisz ale wątpię. Masz za to ścianę z wiórów i powietrza o takiej sobie lambdzie za to wymagającej wykończenia i od wewnątrz i z zewnątrz. Za tę cenę spokojnie zrobisz ścianę z silikatów. Gdzie sens, gdzie logika?za gr.15cm cena nie przekracza 20zł. Więc wełna wychodzi dużo taniej niż styropian a nawet jakby liczyć to w cenie styro 150zł to i tak wyjdzie drożej niż wełna. Pewnie temu że wełna w konstrukcjach szkieletowych jest tańsza a drożej wychodzi tylko wełna elewacyjna ze względu na zastosowanie. Przez to mogę wnioskować że bardziej chyba będzie się opłacać zrobić konstrukcję szkieletową domu i dać wełnę w szkielecie. Tak jak już wspominałem mam kontakt z jedną firmą na drewno KVH i oni też mogą zrobić taką konstrukcję szkieletową u siebie w fabryce więc mogę pójść jeszcze w tą stronę. Oczywiście na taką konstrukcję też mam pomysł ale on będzie lepszy dla wersji z pełnym piętrem więc może być ten długi z garażem i pełnym piętrem lub ta wersja bez czyszczenie i odgrzybianie klimatyzacji garażu w bryle też Zawszę zaznaczam ze nie śpieszy mi się na odpowiedź bo na spokojnie szukam informacji więc potem nie raz długo czekam na różne wyceny czy odpowiedzi a że się nie śpieszy to nie poganiam. Tak jak tez już wspominałem z niektórymi sprawami czekałem na informację jak tam będzie wyglądać sprawa żłobków od żony to już wiem że będzie miała te dofinansowanie które miała mieć więc po nowym roku będę załatwiał sprawy formalne z podziałem działki i jej przepisaniem by ta jedna kwestia była już zamknięta. też to będę robił na spokojnie więc trochę z tym zejdzie. Jak już formalnie będzie przepisana i wszystko umocnione prawnie to dalsza część zabawy czyli projekt. Stół zrobiłbym sobie w garażu. Garaż ma wymiary 4,6x7m więc zmieści się stół 2,5x5m. O dłuższe płyty OSB wysłałem już zapytanie czy nie zrobią więc czekam na odpowiedź. Jeżeli nie zrobią mi płyty o dł.4,5m i gr.15mm to ją zrobię sobie z dwóch płyt o gr.8mm. Jedna taka płyta to koszt ok.13zł za 1m2 więc 1m2 4płyt wyjdzie 52zł. Ja to porównuje cenowo do modułu H-BLOCK (na który jeszcze nie dostałem oferty ale szacuje że koszt nie będzie niższy jak 200zł brutto za 1m2) więc tu się oszczędza głównie na materiale izolującym. Oczywiście lambda leci w dół bo styro ma 0,033 a http://klimatyzacjapolska.pl/serwis-klimatyzacji/ piana 0,024 ale najwyżej 5cm więcej styro pójdzie na ściany elewacji i będzie efekt taki sam.Same płyty osb będą ważyć 120kg plus styro i płyty na środniki. Razem 140kg nie przekroczy ale mało to nie jest. Temu pisałem że pewnie do transportu przykrece jakieś kółka. Składowac to będę na polu i przykryje się elementy plandeka.Trochę wymiary będą inne ale to jest tam kwestia paru centymetrów by pasowało pod długość płyty osb ale to będzie odrobinę mniejsze. Też przemyślałem kwestię działówek i za waszymi radami zrobię je o najlepszej możliwej akustyce czyli 10cm wełny i po 2płyty gk na stronę. Oczywiście w łazienkach jak będą płytki to będzie jedna płyta gk ale to szczegół. Później wam pokażę tą konstrukcję drewnianą jaką mam na myśli.

sobota, 31 grudnia 2016

zbiornik

co do oberwań chmury to ja pamiętam takie po którym część Żywca była zalana pomimo że nie wylała żadna z rzek, więc przygotowania na takie ekstremalne warunki uważam za bezsensowne, moim zdaniem największa zwykła pompa do brudnej wody z pływakiem z jakiegokolwiek sklepu będzie wystarczająco komfortowa, a jak ktoś szykuje się na wojnę to niech za to płac, (w pływaku jest wyłącznik, jak pływak podnosi się do góry uruchamia pompę a jak opada wyłącza)Jak się zbiornik zapełni, to woda popłynie gdzie indziej nawet bez pompy . Pompa musi startować, gdy wykryje wodę w zbiorniku, a raczej, gdy wykryje, że poziom przekracza pewną wysokość. Przeciętna burza to 15-25 mm (litrów na metr kwadrat), dla nastraszenia: 30. To przy Twoim dachu około 4 m^3. Z tego około połowa w 20 min. Pompa o rzeczywistej wydajności 5 m^3/h wywali w tym czasie 1,6m^3. Nadmiar zretencjonuje się w tej pustej części zbiornika i zostanie wylany gdy już przestanie padać, albo gdy natężenie deszczu będzie mniejsze. Może się oczywiście zdarzyć i bardziej intensywny opad, ale szansa na to dużo mniejsza, a problemem może być woda wpływająca nie z dachu, a z ulicy albo sąsiedniej posesji, to już zależy od terenu. Przed tym się raczej nie zabezpieczysz.Gdyby tak miało być, to po co koledze ten zbiornik? Woda niech sobie odpłynie i cześć!Po co utrzymywac poziom wody u gory, czekac az sie studzienka napelni. Ma studnie z kregow, wiec raczej nie mega wielkiej pojemnosci. Taka wode powinno sie wypompowywac jak najwczesniej, bo jak bedzie prawie pelno i oberwie sie chmura, to moze sie pompa okazac za malo wydajna. Wtedy zbiornik stanie sie buforem miedzy duzym opadem a mniej wydajna pompa. Stosowanie wysokowydajnej pompy tez nie jest idealnym rozwaizaniem problemu, bo w czasie burzy czesto nie ma pradu. Wiec czekanie na burze z prawie pelnym zbiornikiem, jest bez sensu IMHO. Moim zdaniem: ciut przewymiarowana pompa wzgledem solidnego oberwania chmury i pompowanie od razu jak sie pojawi woda w studzience. Pompa awaria wodociągu naprawa podlaczona mozliwie grubym wezem/rura do wypompowywania zeby opory jak najmniej ograniczaly pompe. U mnie po tegorocznym "lecie" wiekszosc sasiadow posiada juz pompy z 2" wezami mogace wypompowac nawet 15-20m3 wody. I niestety sie przydawaly Wasze sugestie mają taki rezultat, że po deszczu kolega zostanie z pustym zbiornikiem na deszczówkę. To po co mu ten zbiornik? Wystarczyłaby płytka studzienka. Kontroler stanu wody pozwoli utrzymywać jej poziom w zbiorniku gdzieś u góry, a tymczasem zatopiona pompa ma pływaczek ciągle w górze. Można ją w każdej chwili załączyć ręcznie i skorzystać z tej deszczówki, której tak chcecie się pozbyć.

przepompować

temat wyglada banalnie ale nie jest mi juz do smiechu... od skrzynki z wodomierzem gdzie mam zasilanie poszczegolnych pionów w domku biegnie soebie rura z zimna wodą która zasila dwa pomieszczenie w pareterowej czesci domu tj. lazienkę oraz kuchnię. Od jakiegos czasu zauwazyłem powolny obrot wskazowek wodomierza ktory ustaje po zakrecieni tego wlasnie pionu. Problem w tym, iz rura do lazienki zostala polozona w podlodze, prawdopodobnie pod ogrzewaniem podlogowym. W obu poieszczeniach nie ma sladu wycieku a wedlug tego co zoabserwowalem na wodomierzu ubywa wody 500ml/min!!! Wykluczylem bidet, zmywarkę, pralkę...pół litra na minutę to po godzinie jakieś 30 litrów, coś mi się wierzyć nie chce że masz przeciek. Przy takiej ilości wody miałbyś już bagno w domu.potrzebuje porady w zakresie doboru urzadzen do przepompowania wody. Woda bedzie zbierana z rynien do studni z kregow, w niej powinien znalesc sie pompa, ktora automatycznie przy wykryciu zapelnienia zbiornika zalaczy sie i przepompuje wode gdzieindziej. zwykła pompa zanurzeniowa co do wydajności to czym większa tym lepsza, nigdy nie natrafiłem na dane według których można by było określić jak dużo wody w jakim czasie spada z oberwanej chmury Zalezy mi glownie na bezobslugowosci takiego rozwiazania. Wydajnosc nie musi byc rewelacyjna, tak zeby przy porzadnym oberwaniu chmury dalo rade przepompowywac wode zebrana ze 130 m kw dachu. ale czy taka pompa ma mozliwosc automatycznego startu przy wskazanym poziomie wody w zbiorniku ?? Czy zwykla pompa nie bedzie ciagnac "na sucho" ?? 20-30mm na godzine. Przy ekstremalnym oberwaniu chmury to pewnie i z 50mm. Solidny choc nie ekstremalny opad w Warszawie 8 sierpnia. Spadlo w czasie 2godzinnego deszczu 22mm wody. Przy 130m dachu daje to prawie 3m3. Najsilnieszy chwilowy opad byl na poziomie 15mm/h i trwal okolo 30minut. Ja bym stawial na pompe ktora daje (praktycznie nie katalogowo) 5m3 wody na godzine przy takim dachu. Pompy do brudnej wody maja czesto sporo wydajnosc, ale nieduza wysokosc podnoszenia. Podlaczenie takiej pompy do cieniutkiego weza z duzymi oporami powoduje ze woda ledwo leci. Proszę o namiary na firmę ktora wyposazona w profesjonalny sprzet jest w stanie zlokalizowac wyciek

środa, 10 lutego 2016

instrumentarium

Według mnie do szkół powinna powrócić filozofia, która zawiera w sobie i etykę i wiedzę o religii, daje całe instrumentarium myślowe, aby człowiek mógł myśleć samodzielnie. Kiedyś Witkacy powiedział, że brak choć podstawowej wiedzy z zakresu filozofii jest upośledzeniem porównywalnym do braku jednej z kończyn. Jestem katolikiem, ale nie życzę sobie, aby moje dziecko było odgórnie, nie siłę było wdrażane do jakiegokolwiek systemu wierzeń. Miejscem od nauczania religii jest kosciół. Poza tym mało kto wie jak w psychice naszego przychówku odbija się stygmatyzacja tych, którzy na religię nie chodzą i muszą, jeśli religia jest w środku zajęć, iść na przykład na świetlice. Sam w klasie miałem kolegę z kościoła polskokatolickiego, czy jakoś tak. Dzieci są okrutne i jeśli są w większości nie zawahają się obśmiać takiego „odmieńca”. Mój kolega z podstawówki bardzo źle się czuł, że nie może z nami chodzić na katechezę do kościoła, teraz by miał jeszcze gorzej, bo odbywa się to w szkole. Tu nie chodzi o to jakie korzenie ma nasz kraj, cywilizacja, tylko o koszmarne psychiczne straty tych, którzy są innego wyznania niż to, które w Polsce dominuje. Mało kto jednak nad tym się zastanawia – decyduje większość.Nie trzeba wypędzać katechizacji ze szkół, by wprowadzić wiedzę o religiach, etyce lub filozofii w szkołach. To fałszywa alternatywa escaperoom na złotej. W sumie chodzi właśnie o ateizację i o przepędzenie KK z życia społecznego, jak to bez ogródek szczerze wyznał niejaki wyżej. Dlatego takie apele będą odbijać się od ściany bo są podszyte niecnymi intencjami nietolerancji religijnej oraz ideologicznie pojętej świeckości, czyli ateizacji. Można by złośliwie zapytać, ile wam PiS za tę propagandę płaci. Ideologiczna walka z KK jego pozycję ogromnie wzmacnia czyniąc z PiS-u jedynym obrońcą polskiego dziedzictwa kulturowego i tradycji.